Ile będzie zarabiał prezydent Ferenc? Znamy projekt uchwały

KATEGORIA: POLITYKA / 30 listopada 2018

Prezydent Tadeusz Ferenc
Fot. Paweł Bialic

Jedną z pierwszych decyzji jaką muszą podjąć radni w nowej kadencji jest ustalenie wysokości pensji prezydenta Tadeusza Ferenca. Zgodnie z projektem uchwały, którą radni zajmą się 4 grudnia, ma ono obowiązywać z mocą od 20 listopada 2018 r., czyli od dnia ślubowania jakie złożył prezydent.

Na miesięczne wynagrodzenie Tadeusza Ferenca mają składać się: wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 5000 zł, dodatek funkcyjny w wysokości 2100 zł, dodatek za wysługę lat w wysokości 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego w kwocie 1000 zł i dodatek specjalny w kwocie 2840 zł.

Razem to 10 tys. 940 zł.

Ustalone kilka lat temu wynagrodzenie prezydenta wynosiło 12 tys. 525 zł. W maju tego roku rząd przyjął jednak rozporządzenie obniżające wynagrodzenia zasadnicze włodarzy gmin o ok. jedną piątą. Chociaż Tadeusz Ferenc wystąpił do Rady Miasta minionej kadencji o dostosowanie wysokości swojego wynagrodzenia do nowych przepisów, radni w czerwcu nie zgodzili się na to.

Prezydent obniżył więc sobie sam wynagrodzenie. Od lipca jego pobory są niższe o ok. 1,5 tys. zł. Sprawa wywołała kontrowersje. Przewodniczący Rady Miasta Andrzej Dec z PO wystąpił nawet do wojewody z doniesieniem, że prezydent samodzielnie ustalając sobie pobory, bez podstawy prawnej w uchwale rady naruszył prawo.

Sprawa oczywiście zahacza o wielką politykę, bo brak zgody radnych Rozwoju Rzeszowa i Platformy Obywatelskiej na obniżkę pensji był przede wszystkim demonstracją niechęci do decyzji „PiS-owskiego” rządu, który odgórnie obniżył wynagrodzenia samorządowcom.

Nowa uchwała ustala wynagrodzenie prezydenta Ferenca w nowej kadencji w wysokości zgodnej z rządowym rozporządzeniem.

To jednak nie kończy sprawy i politycznego sporu, bo radni PO i Rozwoju Rzeszowa przygotowali na najbliższą sesję projekt dodatkowej, własnej uchwały. Chcą poprzeć w nim uchwałę przyjętą przez radnych Gliwic, którzy 8 listopada wystąpili z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności majowego rozporządzenia rządu o wynagradzaniu pracowników samorządowych z Konstytucją RP, Europejską Kartą Samorządu Lokalnego i kilku innych ustaw.

Wnioskodawcy argumentują, że wynagrodzenia prezydentów miast były zbyt niskie, a jeszcze dodatkowo zostały obniżone przez rząd. - To wywołało nasz zdecydowany sprzeciw - napisali radni RR i PO w uzasadnieniu projektu uchwały. Powołują się przy tym na wątpliwości ekspertów z dziedziny prawa samorządowego dotyczące zgodności rozporządzenia Rady Ministrów z aktami prawa wyższej rangi. Do projektu dołączyli uchwałę z Gliwic wraz z uzasadnieniem. Liczą, że wsparcie udzielone inicjatywie radnych ze Śląska zmobilizuje Trybunał Konstytucyjny do szybszego rozpatrzenia sprawy.

Uchwała autorstwa radnych rządzącej Rzeszowem koalicji, jeśli zostanie we wtorek przyjęta, ma trafić do premiera Mateusza Morawieckiego, Trybunału Konstytucyjnego i prezydenta Gliwic.

Tomasz Wrzesiński

  

Redaktor naczelny: Barbara Kędzierska
Wydawca
"Siedem - Barbara Kędzierska"
PORTAL INFORMACJI I OPINII
✉ Adres do korespondencji
35-026 Rzeszów, ul. Reformacka 4